Monthly Archives: Styczeń 2013

Jak zrobić podstawkę imitującą popękaną powierzchnię?

Pękająca, wysuszona do granic możliwości ziemia albo stare popękane skały tworzące podłogę w krasnoludzkiej twierdzy. Jak uzyskać taki efekt? Okazuje się, że jest to bardzo proste.

Przygotowanie popękanej powierzchni

By przygotować popękaną powierzchnię użyjemy Pasty 3D do spękań firmy Pentart. Jest to dwuskładnikowa farba akrylowa, bezwonna i łatwa w nałożeniu.

W pierwszej kolejności przygotowujemy podstawkę. Ta tutaj została już wcześniej zagruntowana razem z figurką. Nie było to dokładne gruntowanie ponieważ podstawka posłużyła jako chwyt dla figurki, ale jest to wystarczające jak na nasze potrzeby. Ja dodatkowo ją przetarłem denaturatem by usunąć zatłuszczenia.
Wstępnie przygotowana podstawka

Następnie na podstawkę nakładamy Podkład pasty 3D do spękań. Jest to wikolopodobna substancja, która tym różni się od wikolu, że po zaschnięciu jest elastyczna oraz jest znacznie słabszym spoiwem. Podkład można nałożyć pędzlem lecz ja robię to za pomocą małej szpatułki. Mycie pędzli po wikolu to niezbyt fajna sprawa. Szpatułkę można wytrzeć i już jest czysta.
Podstawa pokryta podkładem

Gdy podkład wyschnie, to jest po około 20 minutach, będzie on przezroczysty i prawie niewidoczny. Teraz czas na nałożenie Pasty 3D do spękań. Podobnie jak podkład można ją nakładać pędzlem, ale ja znowu używam szpatułki. Od tego jak gruba będzie warstwa pasty zależy końcowy wynik. Im cieńsza warstwa tym pęknięcia delikatniejsze i gęstsze. Jeżeli nałożymy grubą warstwę to w efekcie pojawią się pojedyncze dość szerokie pęknięcia. Jest to dobre rozwiązanie jeżeli chcemy na podstawce umieścić np. motocykl czy jakiegoś latacza. Do figurek piechoty, szczególnie tych mniejszych jak krasnoludy czy skaveny, lepiej jest nałożyć cienką warstwę.

Podstawka z nałożoną pastą
Pasta 3D do spękań

Podstawkę pozostawiamy do wyschnięcia, czyli na około 30-40 minut. Ważne jest by nie dotykać powierzchni pasty ponieważ zostawimy odciski palców. Jeżeli pasta dostanie się do otworu w podstawce należy ją stamtąd usunąć. Po wyschnięciu jest stosunkowo twarda i może okazać się, że montując figurkę wyłamiemy kawałek powierzchni.

FAQ:
Czy trzeba używać podkładu?
Tak. Podkład wiąże pastę z powierzchnią. Pasta nałożona bezpośrednio na powierzchnię podstawki nie będzie się trzymać i szybko się wykuszy. Ponad to podkład dzięki swojej elastyczności powoduje, że pasta ładnie pęka.

Czy pastę można malować?
Oczywiście. W dalszej części powiem jak.

Czy pasta jest tylko w kolorze czarnym?
Nie. Można ją kupić w kilku kolorach, ja jednak polecam tylko czarny i biały. Reszta może być dość trudna w obróbce. Choć możesz poeksperymentować z na przykład z kolorami metalicznymi.

Podstawka po wyschnięciu pasty. Powierzchnia pokryta jest drobną siatką pęknięć.
Podstawka po wyschnięciu

Malowanie podstawki

Tak przygotowaną powierzchnię należy pomalować. Mamy do wyboru kilka opcji kolorystycznych między innymi imitację wysuszonej ziemi (brązy i szarości), pustyni (brązy, żółcie), czy skały (szarości). Ja zdecydowałem się na opcję spękanej skały, która będzie imitować fragment starej krasnoludzkiej drogi.

W tym celu pokryłem podstawkę kolorem Vallejo Cold Grey (GC). Naniosłem go techniką suchego pędzla, ale robiłem to dość „agresywnie” tak jak bym malował w normalny sposób.
Kolor VGC Cold Grey

Po wyschnięciu dodałem rozjaśnienie za pomocą koloru Citadel Fernisian Grey. Tu też użyłem techniki suchego pędzla, ale tym razem starałem się pomalować tylko wystające elementy.
Kolor Fernisian Grey

Po wyschnięciu farb całą podstawkę pokryłem pigmentem Dark Earth. Nałożyłem suchy pigment starając się wypełnić szczeliny. Nadmiar pigmentu bardzo delikatnie zdmuchnąłem
Pigment Dark Earth

Następnie całość utwardziłem za pomocą Vallejo Pigment Binder. Pomalowałem brzegi podstawki na czarno i pozostawiłem do całkowitego wyschnięcia.
Ukończona podstawka

Na tym zakończyłem pracę. Po zamocowaniu figurki całość zostanie jeszcze pokryta satynowym werniksem Vallejo, ale formalnie podstawka jest już gotowa.

———————————————————
Nie masz czasu na wykonanie podstawek. Nie chcesz się paprać albo szukać materiałów? Możesz zamówić gotowe podstawki. Wystarczy napisać na adres 8thcolour{AT}tyrsoft.com i zostawić informacje o tym co chcesz bym ci przygotował.

Przygotowanie metalowej powierzchni do malowania

Na rynku co raz częściej figurki wykonane z żywicy zastępują te wykonane z metalu. Jednak metalowe figurki nadal są świetnym uzupełnieniem armii, a te starsze mogą być dobrą inwestycją. Dziś pokażę wam jak w prosty i szybki sposób przygotować metalową figurkę do malowania na przykładzie metalowej figurki Pedro Kantora z systemu Warhammer 40K.

Figurka metalowa o rozpakowaniu jest zabrudzona na dwa sposoby. Po pierwsze tak jak w przypadku każdego modelu jej powierzchnia jest zatłuszczona. Nasze ręce, chciał nie chciał, nawet po dokładnym wymyciu pozostawiają tłuste ślady. Po drugie figurka jest pokryta nalotem, który jest pozostałością po procesie produkcji.

Usuwamy tłuste zabrudzenia

By usunąć tłuste ślady z figurki metalowej należy wymyć ją w wodzie z płynem do naczyń. Przydatna będzie też twarda szczotka do zębów, która pozwoli na domycie modelu w zakamarkach. Figurkę po tej operacji należy dokładnie wytrzeć. By nie zabrudzić jej powtórnie należy przenosić ją w lateksowych rękawiczkach.
Inną metodą pozwalającą na szybkie doczyszczenie figurki wcześniej wymytej w wodzie z detergentem, a zabrudzonej na niewielkiej powierzchni, jest przemycie jej za pomocą spirytusu rektyfikowanego. Do mycia najlepiej nadają się chusteczki higieniczne. Jeżeli używasz wacików albo patyczków kosmetycznych zwróć uwagę czy nie pozostawiają nitek i kłaczków na czyszczonej powierzchni.

Usuwamy zabrudzenia poprodukcyjne

Ten rodzaj zabrudzeń jest znacznie trudniejszy do usunięcia. Zazwyczaj metalowa figurka zaraz po rozpakowaniu jest matowa, a w zagłębieniach może znajdować się biały nalot.

Figurki po rozpakowaniu

Co zrobić? Rozwiązanie jest dość drastyczne i może je zastosować tylko w przypadku figurek metalowych. Powierzchnię modelu należy mechanicznie wypolerować. W tym celu użyję mini frezarki Dremel 7700 wyposażonej w metalową szczotkę. Przed polerowaniem należy w miarę możliwości usunąć wszystkie większe nadlewki.

Szczotka i fgurki przed polerowaniem

Poleruję z użyciem wyższych obrotów. Szczotka jest na tyle miękka, że nie porysuje modelu ani nie zetrze drobnych szczegółów. Kolejnym etapem jest polerowanie z wykorzystaniem szczotki bawełnianej.

Szczotka bawełniana

Jak widać na powyższym obrazku wstępne polerowanie dało całkiem dobre efekty. Powierzchnia zaczyna się błyszczeć. Po zakończeniu polerowania za pomocą bawełnianej szczotki figurkę należy dokładnie wymyć w spirytusie, a jak pracowałeś bez rękawiczek to woda z płynem do naczyń jest bardziej wskazana. Warto też przedmuchać ją sprężonym powietrzem by usunąć drobne włoski i klaczki, które traci szczotka bawełniana.

Efekt końcowy

Jak widać po polerowaniu powierzchnia figurki jest bardziej błyszcząca i wygląda znacznie lepiej.

Podstawowe zasady BHP

Ten ustęp jest dla osób, które mają małe doświadczenie w pracy z urządzeniami takimi jak mini frezarka.

Po pierwsze używaj okularów ochronnych. Włosy z metalowej szczotki mogą wypadać, a wizyta na ostrym dyżurze okulistycznym nie jest ani miła, ani przyjemne. Podobnie jak wyjmowanie kawałka metalu z oka.
Po drugie pracuj w rękawiczkach lateksowych. Można takie kupić w każdej aptece. Zabezpieczają one przede wszystkim figurkę, ale też dają ochronę przed drobnymi urazami jakie może spowodować szczotka.
Po trzecie jeżeli robisz sobie przerwę w pracy koniecznie usuń akumulator/wyciągnij kabel sieciowy dremela. To samo dotyczy sytuacji gdy wymieniasz głowicę.

Translate »